niedziela, 17 grudnia 2017

Zima z dziecięcych wspomnień

Ostatnio zimy jakoś nas omijają. Czasem sypnie białym puchem i za godzinę nie ma śladu. Czasem ucieszy nas na kilka dni i znowu szaro. Czasem przymrozi w najmniej odpowiednim momencie, kiedy magnolie już rozwijają swoje pąki.
Pamiętam te zimy z dzieciństwa, cudowny śnieg na Wigilię, saneczki i wędrówki przez zaspy śnieżne od domku babci do domu wujków, szliśmy całą radosną kompanią z dzwoneczkami i prezentami, żeby wigilijny wieczór trwał i trwał.
Potem Pasterka w małej kaplicy otoczonej świerkami, śnieg skrzył się i trzeszczał pod nogami, kolędy rozbrzmiewały i niosły się echem po całej wsi.

Dzisiaj mało nas zostało, w domku babci mieszkają już inni ludzie, śnieg czasem jest, czasem nie.
Przyszły nowe pokolenia.
Mój synek jeszcze pamięta saneczkowe szaleństwo i Wigilijny wieczór z sypiącymi się płatkami śniegu. Pamięta jak otulałam mu buzię szalikiem, a tata wciskał mu czapę mocno na czoło.

Za kilka dni Wigilia, może u was będzie śnieg i widoki jak z bajki, może powędrujecie z dzwoneczkami...
U nas kolejne pokolenie, małe, radosne dziewczynki, córeczki mojego bratanka też będą wypatrywać śniegu. Prognozy mówią, że chyba bezskutecznie, ale kto wie, może zadziała niezwykłość tego boskiego wieczoru, może pobiegną przez śnieg na dziecięcą Pasterkę powitać Maleńkiego.

Taka to moja opowiastka.
 Kilka dni temu,  wspominając dzieciństwo, zamknęłam je w śnieżnej kuli.
 Są w niej domki, choinki, śnieg i wszyscy kochani w moim sercu .









Pięknej niedzieli wszystkim!



5 komentarzy:

  1. Piękny i bardzo wzruszający wpis a śnieżne kule magiczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne te bombki i wzruszająca opowieść 💕

    OdpowiedzUsuń
  3. Thanks for all your efforts that you have put in this, It's very interesting Blog...
    I believe there are many who feel the same satisfaction as I read this article!
    I hope you will continue to have such articles to share with everyone!
    หนังออนไลน์

    OdpowiedzUsuń