poniedziałek, 30 czerwca 2014

Domek dla lalek

Tak fajnie nazywa się ten album Julie Nutting. Album może mieć mnóstwo zastosowań, w środku ma świetne karty do zapełniania wspomnieniami, zdjęciami, mediowaniem.
Zajęłam się wczoraj jego okładką. Dużo mediów, chlapania, przecierania, malowania, nakładania warstw. Na tym nie poprzestałam i zrobiłam kolejną laleczkę Julie Nutting, tym razem ubrałam ją w sukienkę z papierów Piątek Trzynastego "Carpe Diem". Do tego dodałam mnóstwo dekoracji Primy, kwiatów, błyszczących dropsików, bradsów...













Pozdrawiam serdecznie!