wtorek, 6 maja 2014

Dawno, dawno

bardzo dawno nie robiłam albumiku , takiego zwariowanego, warstwowego, grubaska :) Prawie zapomniałam jaka to radocha! Dzisiaj od rana, natchnięta jednym zdaniem Ani H. :) miałam go w wyobraźni. Wykorzystałam najnowszą, morską kolekcję Primy - Seashore (uwielbiam), bazę i foty, które też uwielbiam :)





















Jejku, jaka to frajda .... :))
Pozdrawiam!



4 komentarze:

  1. Super! Ta kolekcja jest cudna! Może któregoś razu szefowa poprowadzi show w ScrapButik TV? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny i świetna baza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Frajdą to jest oglądanie takiego albumu :) Śliczny jest :D

    OdpowiedzUsuń