środa, 31 lipca 2013

Album niespodzianka

więc nie pokażę środka, ale obiecuję, że za tydzień, no za 10 dni, środeczkiem też się pochwalę :)
Dzisiaj okładka i to też niekompletna, będą na niej jeszcze imiona pewnej miłej pary.









Jutro zapraszam do obejrzenia mojego paryskiego albumiku... w całości :))


Messy Head w ślubnym wydaniu

Najnowsze papiery Olgi -  Messy Head mają bajeczne kolory i rozbielenia. Wykorzystałam je do ślubnej kartki w pudełku.








Pozdrawiam!