wtorek, 4 grudnia 2012

Dzień 2 - Szalona ściganka z Pejtoon

Z jęzorem na brodzie i szaleństwem  w oczach, biegiem z pracy i...szybko, szybko, żeby zdążyć. Oczywiście Pejtoon już cudną pracę wrzuciła, ale żebym chociaż złapała ostatnie resztki dziennego światła do fotek :)) Brokat się sypie wszędzie , perełki w płynie rozmazują, ... dobrze, że mnie nikt nie widzi :))
No jest , rożek na słodycze gotowy. Wygląda tak:







Pejtoon, co ja się z Tobą mam????
Pozdrowionka! Do jutra, łaaaaaa!



5 komentarzy:

  1. oh cudowności :)
    Gosiu spokojnie nie jestem taka zła :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny, cudownie pokolorowany!!! P.S. kiedy ja chociaż w przybliżeniu będę kolorować jak Ty? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczności takie że nie wiadomo co schrupać najpierw, czy to w środku, czy to na zewnątrz ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. przesliczny a stempelek cudowny i pieknie ubrany :)

    OdpowiedzUsuń