piątek, 2 listopada 2012

ciąg dalszy...

Od rana musiałam sprawdzić czy wena sobie poszła, czy nie? Uffff , jeszcze jej u mnie dobrze. Dzięki temu następna karteczka z PION-owej serii. Świetlista , jasna, śnieżna...
 Na chwilę nastrój prysł, gdy otworzyłam najnowszą gazetkę Magnolia Ink. a tam moje LO z Juleczką,  ale imię autorki  nie moje:(
Dostałam już przeprosiny od edytorek, trochę mi lepiej :)  W każdym razie postanowiłam we wszystkich egzemplarzach, które będę wysyłać ze Scrap Butiku  postawić moją osobistą pieczęć :))

A teraz moja dzisiejsza karteczka





Pozdrawiam serdecznie! Buziole i uściski!

7 komentarzy:

  1. Kolejna przecudna, niezwykle nastrojowa kartka! A co do publikacji, to musiało Ci być przykro i dziwnie...Dobrze, że potrafią powiedzieć przepraszam, jak na dzisiejsze czasy to i tak wiele! No i pomysł z nabiciem stempelka jest super ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepięknie, podziwiam Cię za to jak pięknie potrafisz warstwować!

    OdpowiedzUsuń
  3. oooo, cudowna , delikatna, nastrojowa sliczna:) gdzie można nabyć Twoje kartki??

    OdpowiedzUsuń
  4. nadal ladnie, choc w blekicie troche chłodniej - a moze to tylko mnie tak nogi marzna :-> cudna

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam i zachwycam się jednocześnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna i taka nastrojowa i subtelna:))

    OdpowiedzUsuń