czwartek, 27 września 2012

Mój pierwszy exploding box

Zawsze podziwiałam, zachwycałam się, ale nie odważyłam się zrobić . No cóż, szybkie konsultacje odnośnie wymiarów, dobór papierów i nożyczki poszły w ruch. Fajne jest, no nie??? Jak na pierwszy raz :)

Następne już się klei!
Pozdrawiam!










19 komentarzy:

  1. świetny:)nie powiedziałabym,że pierwszy box:)pzdr

    OdpowiedzUsuń
  2. super! czego nie sprobujesz to wychodzi perfekcyjnie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. I kto uwierzy, że pierwszy?! :)
    Super wyszło ci to pudełeczko!

    OdpowiedzUsuń
  4. wyszło przepięknie, no własnie nikt nie uwierzy że to Twoje pierwsze

    OdpowiedzUsuń
  5. Debiut jak najbardziej udany, piękne pudełeczko,pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne i w boskiej kolorystyce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wieczko pudełeczka bardzo mi sie podoba, calosc super

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne!!! te papierki są cudowne :) mój pierwszy box cały czas przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne, skoro pierwsze jest takie piękne to co będzie później? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne fajne - piękne i romantyczne - cała Ty

    OdpowiedzUsuń
  11. To teraz wiadomo, co u Gosi będzie na tapecie w najbliższym czasie ;) Super wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
  12. pudełko bajeczne, a kolory rewelacyjne ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pewnie,że fajne...nawet bym powiedziała,że piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super jest! Dla mnie mistrzostwo:-) A Twoje postarzania Distressami to ja uwielbiam:-)Tylko mi zdradź czy to Vintege Photo czy Sepia?
    pozdrówka!!!

    OdpowiedzUsuń