czwartek, 14 czerwca 2012

Widoczek

Robiłyście kiedyś "widoczki":)) Kiedy byłam mała, latem na podwórkach robiłyśmy tajemnicze "widoczki". Robiło się dołek w ziemi,  w dołku układałyśmy kwiatki, papierki po cukierkach, piórka... ten "cudny" obrazek przykrywało się szkiełkiem, kawałkiem szybki i przysypywało delikatnie piaskiem:) widoczki były ukryte w tajemniczych miejscach i pilnie strzeżone przed konkurencją:)) Czasami ginęły, albo nie można ich było znaleźć:) Piękne były...
Dzisiaj poczyniłam namiastkę takiego "widoczku", pod drukowaną folią zmieściły się papierowe kwiatki. Nie ukrywam go jednak, patrzcie sobie do woli:)
Pozdrawiam!





W tle przepiękny papier z najnowszej kolekcji Pion "Grandma's School Book"

6 komentarzy:

  1. nigdy o widoczku nie słyszałam, chyba dużo straciłam, piękna podwójnie, przez widoczek i przez papiery!

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja tak :) robiłyśmy je na podwórku w wielkiej tajemnicy tylko nie pamiętam przed kim :)To była fajna zabawa podobnie jak teraz robienie kartek czy biżuterii:) świetny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie nie robiło się widoczków, tylko grało się w gumę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne te papiery:)na kartce ma się ochotę nieco pomyszkować, zajrzeć za każdy kawalątek papieru:)
    Rewelacyjny scrap poniżej!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha..ha..dołki w ziemi! Pamiętam notorycznie nie mogłam znaleźć moich dołków:-)) A kartka fantastyczna!

    OdpowiedzUsuń
  6. hihi - robiłam - robiłam :D a najlepsze jest to - że dzisiaj miałam pomysł na zrobienie obrazka - w pudełku ułożyć kompozycję i zrobić "szybkę z pleksi - ale jeszcze nie wiem jak go zrealizowac :D dziwne, że trafiłam na ten post akurat dzisiaj - gdy wpadłam na ten pomysł :D super kartka ;)

    OdpowiedzUsuń