czwartek, 20 października 2011

Ślubna sztaluga

Wykorzystałam resztki papieru z notesu i powstała ślubna sztaluga. W środku wklejona jest kopertka na prezent. Brakuje jeszcze imion młodych i daty, ale to już wieczorem:)
Pozdrawiam serdecznie, dziękuję za komentarze i przypominam o moim prywatnym magnoliowym wyzwaniu. Zapraszam!




14 komentarzy:

  1. śliczna,te poszarpane bordery są super.W Magnoliowym wyzwaniu wzięłabym udział z ochotą,ale niestety nie mam żadnych Magnolii :((

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmmm, jaka śliczna, bardzo gustowna :) Przez to Twoje wyzwanie siedziałam od 22 do 3, a jeszcze nie skończyłam kartki z Tildą, hi hi :D

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczna jest :) Czy ja dobrze widzę, że ona ma jeszcze taka ukrytą stronę? tzn otwiera się jak zwykła kartka i stoi jak sztalugowa?

    OdpowiedzUsuń
  4. pijana_wiatrem, tak, właśnie tak robię ostatnio sztalugi.Dzięki temu jest więcej miejsca na wpisanie życzeń i na wklejenie ew. kopertki:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna :) Pozdrawiam.
    ps. na to wyzwanie to tylko jedną kartkę można zgłosić czy dopuszczasz więcej ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna! Uwielbiam takie klimaty!

    OdpowiedzUsuń
  7. caro78-Pysia, jedną, będzie bardziej sprawiedliwie:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. prześliczna jest! tak myślę nad napisem - to chyba odręcznie, a nie stempel. jeśli tak, a raczej tak :) to usycham z zazdrości :) moich bazgrołków sama nie odczytam. a moje magnolie w kącie sie kurzą od pół roku...

    OdpowiedzUsuń
  9. Lakuna, nie, nie, bez kompleksów, to stempel:)
    Wyciągaj Magnolie i zapraszam do zabawy! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń