niedziela, 26 czerwca 2011

Kopertówka na Chrzest

Jasna, błyszcząca, z mnóstwem kwiatków.
Już trzy dni nie zaglądam do pracowni, nadrabiam domowe zaległości, prasuję, piorę, porządkuję ogród, ale... już mnie rączki świerzbią...
Tymczasem zaległe prace. Pozdrawiam serdecznie bardzo!!!




3 komentarze:

  1. ale cudeńko,bardzo podoba mi się środek :) i to,że zostawiłaś ślad po sobie w postaci swoich namiarów,ja zawsze o tym zapominam :)

    OdpowiedzUsuń