wtorek, 3 maja 2011

To co malutkie...

Robię dzisiaj dziwne rzeczy :)) najpierw bałaganiarska kartka, a teraz malutka rameczka na wyzwanie
" To co malutkie..." na forum . Rameczka ma wielkość 2,5cmx 7,5cm i pomieściła malutki paryski scrapik. Elemenciki są naprawde maleńkie :))  Wisi sobie  na klatce - świeczniku, ale już wymyśliłam inne przeznaczenie rameczki :)  ... wkrótce pokażę :)










































17 komentarzy:

  1. cudna rameczka:)moja klawiatura figle płata:(

    OdpowiedzUsuń
  2. małe cudeńko! wspaniała rameczka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. niesamowicie to wszystko upchnęłaś na tej maleńkiej powierzchni:))... wyszło cudnie:)
    pięknie dziękuję za namiary na kursik:))

    OdpowiedzUsuń
  4. ¡Precioso!!
    Como todo lo que haces.
    Un saludo

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham takie małe klejnociki...rozpogodził mi ten szary smutny dzień

    OdpowiedzUsuń
  6. Och jaka cudowna,magiczna...jestem pod wrażeniam.Dziekuję za odwiedzinki na blogu i miłe komentarze.Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne maleństwo w rewelacyjnym klimacie! Przypomniała mi się książka "Moulin rouge"...;)
    (o życiu i twórczości Lautrec'a)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczności! uwielbiam takie maleńkie cudeńka:)

    OdpowiedzUsuń
  9. przepiękny bałagan... przepiękny...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojoj, przecudne cacuszko!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ cudowne maleństwo !

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczności, śliczności maleństwo!

    OdpowiedzUsuń