piątek, 25 marca 2011

Odkurzyłam i zrobiłam...

oj dużo zrobiłam, ale nie wszystko mogę pokazać. Dzisiaj dokończyłam malutką karteczkę z Tildą. Może to być również dekoracja stołu, wizytówka. Wycięłam kształt karteczki Cricutem, kolejne papierowe warstwy też błyskawicznie wycięła machina:) Tag na karteczce też powstał za jednym przyciśnięciem guzika. No jeju, jak szybko! Spodobało mi się i chyba już długo mój elektroniczny świerszczyk nie spocznie w pudełku, haha. Oczywiście takie kształty można wyciąć mechaniczną wycinarką, albo po prostu nożyczkami.


 Tilda - stempel Magnolii, napis i papiery też Magnolia.

12 komentarzy:

  1. Wow you have made a wonderfull eastercard!!
    Hugs Nicolet

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna karteluszka :) Działaj, działaj z maszynką! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach jaka śliczna;))Cieplutko pozdrawiam i posyłam wiosenne buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. obłędna....ja nie wiem jak można taka cudowna maszynkę chować ;-) Chyba do Ciebie wpadnę na wycinanki :-))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna =]
    Ja niestety ręcznie wszystko wycinam... ale może kiedyś też sobie taką maszynę piekielną sprawię =]

    OdpowiedzUsuń
  6. This is so pretty, a beautiful card
    Clairexx

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna, jak zwykle!!!
    Och jak ja Ci zazdroszczę tej maszynki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Boska! Uwielbiam takie słodkie maleństwa :D
    śliczne papierki :)

    OdpowiedzUsuń