piątek, 18 lutego 2011

Zawieszka

do biura. Na specjalne zamówienie, dla bardzo fajnego faceta. Długo nie mogłam tego zadania zrealizować, do czasu gdy w ręce wpadł mi ten fantastyczny stempel i już się samo robiło:))

Jedna strona:


I druga strona, z opalonym króliczkiem:))


Z nart wróciłam cała i zdrowa. Było cudownieeeeeee! I teraz trzeba czekać cały rok...
Pa! Buziaki!

20 komentarzy:

  1. Haha nie nooo genialna zawieszka:D

    No i super,że wyjazd się udał:)

    OdpowiedzUsuń
  2. no nie powaliłaś mnie - jak on cudnie się "opierd......a" pod tą lampką !!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawieszka rewelka :D Jest dowcip i świetne wykonanie. Jestem przekonana, że ów bardzo fajny facet był zachwycony :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kapitalna ta zawieszka, normalnie super pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawieszka fantastyczna.

    No to masz co wspominać Gosiu :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. oooo jakbym siebie widziała na tej zawieszce;-) Piękna i pomysłowa

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie wyszła zawieszka! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super zawieszka i super odpoczynek
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. sliczna zawieszka, bardzo pomyslowa!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawieszka cudaczna, świetna. Zadałam sobie pytanie dlaczego nigdy nie zrobiłam zawieszki...hm jestem zainspirowana. I życzę żeby nartki szybko przyszły:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale się uśmiałam:)od razu mi się humor polepszył:))zamawiam taką zawieszkę dla mnie:)) koniecznie:)) jest bombowa:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Gosiu zawieszka rewelacyjna:)Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  13. heehee,super zawieszka:)
    super,ze wyjazd się udał..moze jakis albumik lub scrapik powstanie z tej okazji...;-P

    OdpowiedzUsuń
  14. Zabawna zawieszka!
    Ach, zazdraszczam wypoczynku ;).

    OdpowiedzUsuń
  15. hahahahahahaha czadowa!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bombowa zawieszka, od razu uśmiech sie pcha...

    OdpowiedzUsuń