poniedziałek, 13 września 2010

Kopertówka

kolejna, bo mi się spodobało:)
Dzięki Qrczakowi , po naszym cudnym scrapowym spotkaniu u Uhaka, mój Cricut przestał leżeć odłogiem:) i wycinam ile się da!
Fotki przy sztucznym świetle i pewnie tak już będzie częściej, bo dni szare i mgliste. Dobrego tygodnia!