piątek, 27 sierpnia 2010

Coby zaspokoić ciekawość Pejtoon:))

W związku z poprzednim postem - moje Tildowe zakupki:)) I po co Ci to było Martuś, hi,hi. Buziaki!

Skoro już nastemplowałam...Copici w dłoń i do kolorowania:)) Jutro karteczka pewnie będzie gotowa:)
No to mnie Pejtoon zmobilizowała!

Zakładka

Szaro dzisiaj i ponuro, lało od rana. Trudno obfocić kartki. Późno, w nocy zrobiłam kolejną zakładkę w starym stylu, który niezmiennie mnie zachwyca.
A dzisiaj, brnąc przez kałuże i strugi deszczu pani listonoszka przyniosła mi przesyłkę z  Tildą, z nowej kolekcji:))