środa, 25 sierpnia 2010

Pomieszanie z poplątaniem:)

Najpierw miał być poważny, taki trochę męski. Ni z tego, ni z owego dodałam szyfonową wstążkę i już się poplątało, dodałam kremowe kwiateczki, no i jest ni pies ni wydra:))  Później dorobiłam karteczkę. Dla faceta, czy dla kobitki???  Ale co tam, wydaje mi się, że klimacik jest...
 Buźka moje Kochane!