niedziela, 14 marca 2010

Znowu rowerek:)

Piątek był do bani, ktoś mnie wkurzył, po raz kolejny i całe popołudnie skopane, miałam doła koszmarnego. Na szczęście mój Kochany umie mnie pocieszyć i złapać dystans do pewnych sytuacji. A tam, trudno...
Nowa karteczka, zrobiłam sobie na pocieszenie. Tilda z rowerkiem jest The Best:)
Trzecie zdjęcie z lampą błyskową, dlatego troszkę przekłamane kolorki, ale chciałam pokazać błyszczące elementy.
Miłego niedzielnego wieczoru Wszystkim!