poniedziałek, 1 listopada 2010

Dawnych wspomnień czar...

Po jednym z moich wakacyjnych postów pt. "Kapelusze", dostałam niespodziewaną przesyłkę, która wzruszyła mnie do łez. Moja Chrzestna przysłała mi cudowne zdjęcia Cioci Marty, kilka drobiazgów stworzonych przez nią i przepiękne, przedwojenne, jedwabne nici w oryginalnych pudełeczkach z Paryża. To dla mnie najprawdziwsze skarby. Dzisiaj był taki dzień,że musiałam wykorzystać niesamowite fotki z ok. 1930 roku do zrobienia scrapa.  Jest na nim także koronkowa, szydełkowa serwetka zrobiona przez ciocię i skrawki jedwabnych nici, reszta została w pudełeczkach. Dziękuję! Pamiętam! I tak sobie myślę,że gdyby Ciocia Marta żyła w dzisiejszych czasach może miałaby bloga ze swoimi pracami:)

7 komentarzy:

  1. ale przygoda:)
    taka ciocia to faktycznie skarb:)
    wspaniałą masz pamiątkę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny scrap, pełen wspomnień

    OdpowiedzUsuń
  3. Gosiu ...takie to piękne, nostalgiczne. Cudowne pamiątki po Cioci...bezcenne. Całuski

    OdpowiedzUsuń
  4. beautiful and elegant! Hugs Juls

    OdpowiedzUsuń
  5. zdjęcia Twojej Cioci robią niesamowite wrażenie...piękny klimatyczny scrap:)) ale mieć taką Chrzestną to dopiero skarb:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja Babcia Marta...
    Wspaniale Wspomnienie i Wzruszenie,
    Dziekuje Gosiu
    Hania

    OdpowiedzUsuń