piątek, 29 października 2010

Świąteczne przepiśniki i aniołek...

Tym razem coś na prezencik - świąteczne przepiśniki. Format 20x20cm, trochę embosingu , fartuszek ze Scrapińca i stempelki z Lemonade. Pozdrawiam wszystkich, dziękuję za Wasze komentarze - miód na serce:)
I szczegóły:




Wczoraj obiecałam Wam pokazać mojego aniołka od Peninii, oto on (ona)

Prawda,że piękna???!!!
Dziękuję!!!
A ja dla Małgosi zrobiłam notes, który pokazałam wczoraj. Pa! Buziaki!

17 komentarzy:

  1. Notesik piękny:) A Aniołek cudowny!:) Pozazdrościć:d

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękną Anielicę dostałaś :)
    Przepiśniki świąteczne cudne i bardzo... świąteczne :D Też mam w planach zrobienie takich (przynajmniej) dwóch w prezencie choinkowym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiśniki pyszne bardzo! Prezent aniołkowy super! Zapraszam na candy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Gosiu,
    Spieszę donieść, że dotarła do mnie przesyłka, którą wysłałaś w imieniu Projektantek Twórczego Pokoju. Przydasie są rewelacyjne i już kombinuję do czego by je użyć.
    Przepisniki, które przygotowałaś są świetne.
    A ja po cichutku muszę się przyznać, że dzięki Twojemu blogowi rozpoczęła się moja miłość do karteczek z Tildą. I jesteś moim guru w tym temacie :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Edyta

    OdpowiedzUsuń
  5. Superowe :)
    No i oczywiście filiżanka musi być bo to już chyba znak rozpoznawczy Gosi :) ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  6. cóż innego mam powiedzieć niż to, że się rozpływam!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne przepiśniki, przejrzałam sobie kawałek bloga już dodaję na moją stronę

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiśnik rewelacja :)Bardzo fajna okładka i podoba mi się ten stempelek "upominek" przy sprężynce.

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowne przepisniki!! i aniolek sliczny!! wszytsko mnie urzeklo!

    OdpowiedzUsuń
  10. oh ale tu pysznie :) Ojjj taki notes kulinarny mi się marzy :)

    Kurcze muszę sobie w końcu zrobić przepiśnik, bo robię ich pełno, a moje przepisy się walają na kartkach - tak być nie powinno :)

    Wiem, wiem mało mnie ..
    jakoś tak nie miałam weny .. nic mi się nie chciało.
    Kilka dni temu zrobiłam album, jutro dam foootki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjne przepiśniki!

    Ja chciałam też zrobić z zeszytu A3, ale Mama woli segregator i zapominam go kupić!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach... Zakochać się można... Boże... Co ja bym dała za bindownicę ach... Zazdroszczę Ci tak po cichutku...

    Piękne przepiśniczki!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ach,wiem co to znaczy mieć aniołka od Peninii!Cudne są !!!!
    Przepiśnik śliczny,cudny prezent,ktos baaardzo sie ucieszy!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne...taki prezencik ucieszy z pewnością niemal każdą kobitkę...ten czerwony baaardzo mi się podoba:))
    aniołek śliczny:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękny ten przepiśnik jak i cała reszta na Twoim blogu :) Same skarby

    OdpowiedzUsuń