niedziela, 1 sierpnia 2010

Takie coś...

...no wlaściwie nie wiem co? Macie pomysł na to co zrobiłam? Zawieszka, niby karteczka, dekoracja? Zakładka? Zrobiłam "coś" :)))

I druga strona "cosia"

A może jednak zakładka????

Buziaki niedzielne przesyłam! Miłego popołudnia!

10 komentarzy:

  1. Małgoś "Coś" jest piękne. No cóż, ja bym wiedziała co znim zrobić, gdzie umieścić, a mianowicie na drzwiach jednego z pokoji w naszym domku ;). Wiem, wiem, znajdziesz zastosowanie dla tego "Cóścuda".

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm..a ja bym powiesiła to cudne "COŚ" na mojej tablicy korkowej (w kuchni)wśród rachunków i zdjęć..by pamiętać ,ze zawsze trzeba znaleźć chwile na przyjemności:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale świetne Coś :D. Bardzo w moim stylu myślę, że jako zakładka do książki super się sprawdza może magnes na lodówkę?Myślę, że coś wymyślisz. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. takie cosie są najlepsze bo maja miliony zastosowań. Bardzo twórcze :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Łooo!!! Bombastic :)
    Śliczne "COŚ" - jak dla mnie idealna ozdoba do pokoju :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaproszenie na kawę i pogaduchy, tak mi się kojarzy

    OdpowiedzUsuń
  7. Och Gosiu jaka piękna.Ja bym zawiesiła sobie w kuchennym oknie aby mi się kręciłą... a ja bym się wpatrywała w nią bez końca.Filiżanka cudo!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem za pomysłem Penini tez bym ją powiesiła w kuchennym oknie
    CUDO

    OdpowiedzUsuń
  9. zachwyca mnie ta filiżanka:)cudna:)

    OdpowiedzUsuń