poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Buuu zaczęła się szkoła...

...czyli obowiązki, życie z zegarkiem, planowanie. Ale ok. tak musi być:)   Lubię swoją pracę, ale jeszcze bardziej lubię wakacyjny luz:) 
Na pocieszenie przyszły dziś paczuszki z papierkami, stempelkami i nagrzewnicą do embossingu:)
Dzisiaj nie  zrobiłam nic nowego, ale jeszcze zaległa karteczka ślubna czeka na prezentację:

13 komentarzy:

  1. śliczna! jestem zachwycona tą formą, czy moge zgapic kiedys przy okazji?

    OdpowiedzUsuń
  2. To się nazywa "criss cross" , instrukcje są w necie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Buuuu mam ten sam syndrom kocham swoja pracę ...ale wakacje też :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna piękna piękna!!!:)

    Co do pracy-heh na pewno nie chce się wracać... Ale ja bym tak chciała narzekać jak Ty...:) Qrczę mam nadzieję,że mnie wezmą na ten staż;)

    Buziaki:* Udanego pierwszego września:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna!!! I mój ukochany papierek Porcelain!!! No no no nowe przydasie = kolejne cuda :) Czekam z niecierpliwością :**

    Zgadzam się z Joaśką :) Chciałabym do pracy :) A nie .. być bezrobotną :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna, ja niestety też już do pracy - taka kolej rzeczy.....

    OdpowiedzUsuń
  7. Karteczka cudna!
    a co do pracy..ih..marzę o normalnych wakacjach..moze w przyszłym roku..

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna kartka, świetne wykonanie. Życzę satysfakcji w czasie pracy i radości z wakacji (za 10 miesięcy).

    OdpowiedzUsuń
  9. Super karteczka! :) Ta parka mini fajna :)

    OdpowiedzUsuń