środa, 17 marca 2010

Tilda z listem.

W listach, których teraz tak mało się pisze, powinny być same dobre wieści i czułe słowa.
Znalazłam wczoraj, zapomniany list. Myślałam, że już dawno przepadł w czasie przeprowadzki, ale nie! Leżał sobie i czekał. List, który nigdy nie trafił do rąk adresata. Piękny, szczery, pełen ciepła. Wzruszył mnie.
Schowałam go, niech sobie leży i czeka.
Kto dzisiaj jeszcze pisze takie długie listy, ten ma prawie 17 lat...

4 komentarze:

  1. What a lovely card... and your coloring is wonderful! Thanks for sharing!

    OdpowiedzUsuń
  2. zgadzam się, listy przechodzą w niepamięć, a szkoda :(

    Piękna listowa karteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Robis Wspanjale Kartki Gosiu!

    szukam sklep internetowy, gdzie moge takie polskie texty kupic. Czy by mi pomoglas? Bardzo by mnie cieszylo.

    Pozdrowienia, Justyna

    OdpowiedzUsuń